sobota, 30 marca 2013

Wielkanocnie...;)

Życzenia ciepłe jak tchnienie wiosny
składam wszystkim w ten czas radosny.
Niech wszystkie troski będą daleko,
a dobro płynie szeroką rzeką ;)

Wszystkiego dobrego dla tych, którzy odwiedzają mnie tutaj w wolnej chwili...
życzy AGarte z zajączkami;)


Wiosenne candy u... ;)

Wiosna, wiosna... gdzie Ty jesteś?!
Za oknem biało i biało... i biało... a nam kolorów potrzeba!

Skoro nie można póki co liczyć na naturę, trzeba radzić sobie w inny sposób.
Na blogu u Flory znalazłam baaardzo kolorową propozycję miłą dla oka :D



Do wygrania w candy same cudowności. W sam raz na wiosnę ;)


poniedziałek, 25 lutego 2013

"Satellite" cd. ;)

Do KK zgłosiłam tylko kolczyki "Satellite"... ALE do kompletu dorobiłam jeszcze wisiorek :)

Same kolczyki już znalazły szczęśliwą i zakochaną właścicielkę... ale do wzięcia jest jeszcze cały komplecik (o ile za jakiś czas się nie rozmyślę i nie zostawię go tylko dla siebie :p ).

Póki co jednak jest TUTAJ :)



wtorek, 19 lutego 2013

Kreatywny Kufer romantycznie... ;)

Kolejne wyzwanie tematyczne w Kreatywnym Kufrze pt. ROMANTYZM ;)

Moja odpowiedź na nie to znów Muzyka... tym razem to Ludwig van Beethoven i jego "Sonata Księżycowa".

W dźwiękach tego utworu zobaczyłam te oto kolczyki:


Otrzymały nazwę "Satellite" ;)

Tworzą je czarne szlifowane onyksy (które jak tafla wody odbijają światło Księżyca) oraz maleńkie Swarovski bicone. Otulone wianuszkiem nici srebrnej i srebrno-czarnej, wsparte na srebrnych biglach (p. 925).


piątek, 11 stycznia 2013

Pod niebem Paryża...

FRANCJA... To kolejny temat wyzwania Kreatywnego Kufra ;)
Ucieszyłam się bardzo, zatem nie mogłam sobie odmówić wzięcia udziału w wyzwaniu :D

Zalet tego kraju jest tak wiele, że nie sposób wymienić ich wszystkich. A za co ja kocham Francję?
Przede wszystkim za muzykę :) Od lat zasłuchana jestem w języku tak ciepłym i dźwięcznym.
Tacy Artyści jak: Edith Piaf,  Charles Aznavour, Michel Sardou, Garou i z młodszego pokolenia, Patrick Fiori, Damien Sargue,  Emmanuel Moire, Yann Tiersen, to poezja dla uszu ;)
Poza tym uwielbiam francuskie musicale. Jest w nich coś takiego, co wyróżnia je spośród innych. Polecam każdemu ;)

Powszechnie wiadomo, że Francja, a szczególnie Paryż jawi się jako miasto, w którym rozkwita miłość zakochanych par...

Inspiracją do stworzenia tej bransoletki był utwór "Sous le ciel de Paris" Edith Piaf.
Jednak tym razem to nie Edith tchnęła mnie do twórczego działania.
To zasługa Placido Domingo i Josha Grobana, którzy w duecie zaśpiewali ten utwór.
Te dwa utalentowane głosy stworzyły na nowo coś niesamowitego!
Posłuchajcie sami ;)
Placido Domingo & Josh Groban - Sous le ciel de Paris

"...Pod niebem Paryża
spacerują zakochani.
Ich szczęście buduje się na
melodii stworzonej dla nich..."

Tak brzmi fragment tłumaczenia tej piosenki.

Oczami wyobraźni widzę rozgwieżdżone niebo (dla miłośniczki astronomii, jaką jestem nie jest to trudne;p), w tle piękna muzyka, On ręka w rękę z Nią, a gdzieś z cienia wydobywa się blask delikatnej, zwiewnej koroneczki... Czy Wy też to widzicie? ;)











Dodatkowo moją koronkową bransoletkę zgłaszam do Wyzwania Szuflady ;)


niedziela, 30 grudnia 2012

Jeszcze "coś" dla Kufra... ;)

Ta propozycja dla Kreatywnego Kufra powstała wcześniej od kolczyków zaprezentowanych wczoraj.
Bransoletka frywolitkowa "Oceano" tworzyła się w czasie Świąt ;)
W zasadzie jej projekt miałam wyrysowany od daaawna, ale wciąż odkładałam jego realizację na później... aż tu nagle nadeszło zimowe wyzwanie i pomyślałam, że czas najwyższy sięgnąć po cudownej urody kordonek Lizbeth i zrobić z niego użytek;]

Dlaczego nazwa "Oceano"? Powód jest prosty: bransoletka ta z TYMI kolczykami ma tworzyć zgrany komplet ;]

A dlaczego bransoletka "Oceano" kojarzy mi się z zimą?
Granat, błękit, fiolet to w końcu odcienie chłodne, a więc zimowe ;) To także barwy oceanu, mroźnego północnego Atlantyku ;)

Bransoletka ta mimo chłodnej kolorystyki spełnia też funkcję grzewczą! Tak, dzięki temu, że jest szeroka cudnie otula rączkę i sprawia, że jest nam cieplej ;D Na zimę więc jest w sam raz;)

Zatem prezentuję ;)









sobota, 29 grudnia 2012

Wyzwanie podjęte! ;)

W końcu nadszedł ten moment... Moje pierwsze zgłoszenie na wyzwanie Kreatywnego Kufra.
Czuję, że jestem na nie gotowa ;) Tematem wyzwania jest ZIMA.
Nie do końca posłuchałam wskazówek dziewczyn, tzn. nie odmówiłam sobie zimowej bieli ;)
Ostatnimi czasy biała nitka nie odstępuje mnie na krok i tym razem również za wygraną dać nie chciała ;p
Dla mnie zima to właśnie nieskazitelna biel śniegu okraszona przejrzystym kryształem lodu i takie też właśnie są moje kolczyki ;)

Owe sopelki to malutkie migdały Swarovskiego (Crystal A, 8 mm) w towarzystwie koralików Toho w kolorze ... hmm, aluminiowym? ;)
Cieszę się, że wśród tylu pięknych zgłoszonych prac jako pierwsza dodaję akcent frywolitkowy ;)

Kolczyki nazwałam "There for Me" ;)
Koncepcja dość długo powstawała (wersji owych kolczyków w wersji papierowej było kilka i ciężko mi było zdecydować się na tę JEDYNĄ), ale ostatecznie nabrały takiego oto kształtu:







Pod ciasną zimową czapką pewnie byłoby niewygodnie, ALE i na to znajdzie się sposób ;)
Wystarczy mieć je przy sobie i w odpowiedniej chwili przyozdobić nimi swoją kreację... np. sylwestrową ;D Z pewnością przykują uwagę każdego ;)




P.S. Przy okazji moje zimowe kolczyki zgłaszam także na wyzwanie Kreatywnego Pola ;) Wpasowały się akurat ;D