niedziela, 7 kwietnia 2013

Wiosno, wake up!

Wszyscy wypatrują tej wiosny i wypatrują, a ona i tak swoje.
Ja dałam jej ultimatum, do 10 kwietnia ma być cieeeeplej i o! Wszystkie resztki śniegu mają zniknąć, a kwiatki zakwitnąć! Jeszcze nie zdarzyło się tak, bym w dniu urodzin nie dostała bukieciku moich ukochanych szafirków... chciałabym, by i tym razem tradycji stało się zadość, ale... chyba mimo wszystko w tym roku będzie inaczej...:(

Na pocieszenie jakiś czas temu zrobiłam wiosenną bransoletkę, którą nazwałam "Awake" (by to wiosenne przebudzenie w końcu nastąpiło). Niestety chyba nie podziałała... ALE przynajmniej udało jej się wskoczyć na podium w konkursie organizowanym przez To Co Kocham :)
Jakoś tak wcześniej nie chwaliłam się... konkurs organizowany był w lutym! Jego tematem przewodnim była MIŁOŚĆ. A każdy powie, że wiosna ma z miłością ma wiele wspólnego ;)
Stąd też właśnie pomysł na tę właśnie bransoletkę.

Taka moja interpretacja przebiśniegów ;)








Na koniec, by tak optymistycznie było... pierwsze oznaki wiosny, jakie udało mi się znaleźć :)



środa, 3 kwietnia 2013

Tuż przed urodzinami... :)

Dokładnie za tydzień, tj. 10 kwietnia zapowiada się podwójne świętowanie :D

Po pierwsze, urodziny obchodzę ja ;p A które, to już nie tak istotne;p

Po drugie, urodziny, a dokładnie PIERWSZY ROCZEK świętować będzie mój funpage na facebooku ;)
Już niewiele brakuje, by stronka zyskała 200 sympatyków ;) Jeżeli do dnia urodzin uda się osiągnąć ten wynik (co byłoby miłym prezentem urodzinowym^^), zorganizuję jakiś urodzinowy konkursik;)

Jeżeli macie ochotę dołączyć do zabawy, zapraszam!

Link do strony na fb dostępny w panelu bocznym bloga ;)


Pozdrawiam ciepło!:)

sobota, 30 marca 2013

Wielkanocnie...;)

Życzenia ciepłe jak tchnienie wiosny
składam wszystkim w ten czas radosny.
Niech wszystkie troski będą daleko,
a dobro płynie szeroką rzeką ;)

Wszystkiego dobrego dla tych, którzy odwiedzają mnie tutaj w wolnej chwili...
życzy AGarte z zajączkami;)


Wiosenne candy u... ;)

Wiosna, wiosna... gdzie Ty jesteś?!
Za oknem biało i biało... i biało... a nam kolorów potrzeba!

Skoro nie można póki co liczyć na naturę, trzeba radzić sobie w inny sposób.
Na blogu u Flory znalazłam baaardzo kolorową propozycję miłą dla oka :D



Do wygrania w candy same cudowności. W sam raz na wiosnę ;)


poniedziałek, 25 lutego 2013

"Satellite" cd. ;)

Do KK zgłosiłam tylko kolczyki "Satellite"... ALE do kompletu dorobiłam jeszcze wisiorek :)

Same kolczyki już znalazły szczęśliwą i zakochaną właścicielkę... ale do wzięcia jest jeszcze cały komplecik (o ile za jakiś czas się nie rozmyślę i nie zostawię go tylko dla siebie :p ).

Póki co jednak jest TUTAJ :)



wtorek, 19 lutego 2013

Kreatywny Kufer romantycznie... ;)

Kolejne wyzwanie tematyczne w Kreatywnym Kufrze pt. ROMANTYZM ;)

Moja odpowiedź na nie to znów Muzyka... tym razem to Ludwig van Beethoven i jego "Sonata Księżycowa".

W dźwiękach tego utworu zobaczyłam te oto kolczyki:


Otrzymały nazwę "Satellite" ;)

Tworzą je czarne szlifowane onyksy (które jak tafla wody odbijają światło Księżyca) oraz maleńkie Swarovski bicone. Otulone wianuszkiem nici srebrnej i srebrno-czarnej, wsparte na srebrnych biglach (p. 925).


piątek, 11 stycznia 2013

Pod niebem Paryża...

FRANCJA... To kolejny temat wyzwania Kreatywnego Kufra ;)
Ucieszyłam się bardzo, zatem nie mogłam sobie odmówić wzięcia udziału w wyzwaniu :D

Zalet tego kraju jest tak wiele, że nie sposób wymienić ich wszystkich. A za co ja kocham Francję?
Przede wszystkim za muzykę :) Od lat zasłuchana jestem w języku tak ciepłym i dźwięcznym.
Tacy Artyści jak: Edith Piaf,  Charles Aznavour, Michel Sardou, Garou i z młodszego pokolenia, Patrick Fiori, Damien Sargue,  Emmanuel Moire, Yann Tiersen, to poezja dla uszu ;)
Poza tym uwielbiam francuskie musicale. Jest w nich coś takiego, co wyróżnia je spośród innych. Polecam każdemu ;)

Powszechnie wiadomo, że Francja, a szczególnie Paryż jawi się jako miasto, w którym rozkwita miłość zakochanych par...

Inspiracją do stworzenia tej bransoletki był utwór "Sous le ciel de Paris" Edith Piaf.
Jednak tym razem to nie Edith tchnęła mnie do twórczego działania.
To zasługa Placido Domingo i Josha Grobana, którzy w duecie zaśpiewali ten utwór.
Te dwa utalentowane głosy stworzyły na nowo coś niesamowitego!
Posłuchajcie sami ;)
Placido Domingo & Josh Groban - Sous le ciel de Paris

"...Pod niebem Paryża
spacerują zakochani.
Ich szczęście buduje się na
melodii stworzonej dla nich..."

Tak brzmi fragment tłumaczenia tej piosenki.

Oczami wyobraźni widzę rozgwieżdżone niebo (dla miłośniczki astronomii, jaką jestem nie jest to trudne;p), w tle piękna muzyka, On ręka w rękę z Nią, a gdzieś z cienia wydobywa się blask delikatnej, zwiewnej koroneczki... Czy Wy też to widzicie? ;)











Dodatkowo moją koronkową bransoletkę zgłaszam do Wyzwania Szuflady ;)